Za urodzenie syna dostała DWIE TOREBKI DIORA
Znana para influencerów- Andziaks oraz Luka, zaczęli ten rok z przytupem. Kilka dni temu powitali na świecie kolejnego potomka. Luka w zamian za trud, jaki jego żona musiała przejść podczas porodu, wynagrodził w…torebkach.

Ponowne rodzicielstwo
Angelika Trochonowicz znajduje się w groni najpopularniejszych influencerek w Polsce. Na swoich mediach społecznościowych zebrała już ponad milion obserwujących, którzy na codzień mogą widzieć lifestyle’owe treści jakie publikuje. Możemy zauważyć, że kobieta nie próżnuje w zakupach, zdążają się rzeczy w kwotach jakie mogą wprawić wiele osób o zawrót głowy. Para, 7 stycznia doczekała się synka. Narazie, zarówno Luka jak i Andziaks podzielili się jedynie zdjęciem malucha na swoich instagramach.

(Nie)drogi upominek
Jak większość z nas wie, poród u kobiety to bardzo ważny i trudny dla nich moment, co napewno wie Łukasz. Mężczyzna postanowił podziękować żonie za trud jaki musiała pokonać w tym dniu. Na swoim kanale opublikował film, na którym prezentuje nam co zamierza przygotować dla Angeliki. Luka również podzielił się ze swoimi fanami, że podziwia kobiety decydujące się na zajście w ciążę.
Wszystkim kobietom wielkie chapeau bas za to, że rodzicie dzieci. Ja sobie nie wyobrażam. Nie wyobrażam sobie, jak można mieć w sobie człowieka przez dziewięć miesięcy, jaki to musi być ciężar i fizyczny, i hormonalny, bo wszystko się tam zmienia. Naprawdę wielki ukłon. No i kończy się to wszystko porodem, to też nie jest łatwe. To jest piękna rzecz, ale na pewno jest to bardzo bolesne, bardzo obciążające. I każdej kobiecie, bez względu na stan majątkowy męża, należy się prezent, czy mniejszy, czy większy, oczywiście dostosowany do budżetu
-wypowiada się
Mężczyzna zdecydowała się na kupno torebki w luksusowym warszawskim domu handlowym. Łukasz wybrał dla małżonki torebkę, która podobała się jej już od dłuższego czasu.
(…) Torebka – to na pewno. Chcę jechać do Diora, bo tam jest torebka wymarzona, taką sobie zażyczyła, po prostu podoba się jej. W którymś z tych sklepów musi być ta torebka, jeśli nie, to jestem ugotowany
-mówi na vlogu
Nie skończyło się jednak na jednej torebce. Luka postanowił, że zakupi jeszcze drugą sztukę, którą Angielka mierzyła podczas pobytu w Dubaju.
Ale uwaga – była jeszcze druga torebka. I ona ją mierzyła w Dubaju, i też się jej bardzo podobała. (…) Oprócz wspomagania jej w obowiązkach,mogę tak się jej odwdzięczyć
-przekazując z wielkim przejęciem
Jak uważacie, czy Luka przesadził z prezentami dla ukochanej?




