Z nazwiskiem, które zobowiązuje – syn Janusza Józefowicza szczerze o ojcu
Jakub Józefowicz, jedyny syn Janusza Józefowicza, rzadko publicznie opowiada o relacji z ojcem. W jednym z ostatnich wywiadów zdobył się jednak na szczerość. Mówił o ciężarze znanego nazwiska, o surowym charakterze ojca i o tym, jak wygląda życie prywatne człowieka, który dla wielu jest legendą polskiego musicalu.

Kim jest Janusz Józefowicz – twórca, który nie uznaje kompromisów
Janusz Józefowicz to jedna z najważniejszych postaci polskiego teatru muzycznego. Reżyser, choreograf, aktor, scenarzysta, od lat związany z warszawskim Teatrem Studio Buffo.

Ogólnopolską sławę przyniósł mu musical Metro, który stał się fenomenem na skalę międzynarodową i symbolem polskich lat 90. Znany jest z bezkompromisowego podejścia do pracy i wymagań wobec współpracowników. Jak podkreśla jego syn, to właśnie ta cecha sprawia, że Józefowicz budzi skrajne emocje. Jakub mówi:
Tata jest osobą bardzo charyzmatyczną, ale też surową. Jak ktoś robi coś na pół gwizdka, to on tego po prostu nie znosi. Jak ktoś go nie lubi, to naprawdę go nie lubi.

Jakub Józefowicz – syn znanego ojca i aktor na własnych zasadach
Jakub Józefowicz urodził się w 1993 roku w Warszawie. Jest jedynym synem Janusza Józefowicza. Choć od dziecka był blisko świata teatru, długo mierzył się z ocenami wynikającymi wyłącznie z nazwiska.


Dziś jest aktorem znanym z ról w serialach i projektach telewizyjnych, teatrze, ale droga do tego miejsca nie była prosta. Jak przyznał szczerze, tłumacząc, że nie chce być jedynie synem znanego reżysera:
Czasami to nazwisko było dla mnie wręcz wstydliwe. Masz poczucie, że zanim cokolwiek powiesz już jesteś oceniany.
Ojciec prywatnie. „To nie jest dyrektor teatru”
W wywiadzie Jakub zaznaczył, że Janusz Józefowicz prywatnie różni się od wizerunku znanego z prób i sceny.
Prywatnie to po prostu mój tata, a nie szef czy dyrektor teatru.
Mówi on o relacji pełnej dystansu, ale i wzajemnego szacunku. Z humorem wspomniał nawet o różnicach fizycznych między nimi, które sprawiają, że nie zawsze są od razu kojarzeni jako ojciec i syn. Zażartował:
Ja jestem blondynem, on ma czarne włosy, więc czasem ludzie nawet nie widzą podobieństwa.
Choć nazwisko Józefowicz bywa ciężarem, Jakub nie ukrywa, że ojciec odegrał w jego życiu ważną rolę. I choć relacja nie zawsze była łatwa, dziś potrafi mówić o niej bez idealizowania – za to z dużą dojrzałością.



