Vito Bambino chciał się wycofać ze współpracy z Sanah! „Stwierdziłem, że nie będę się odzywał”

To miał być jeden z największych hitów Sanah, ale niewiele brakowało, by „Ale jazz!” w ogóle nie powstało. Vito Bambino przyznał, że na początku nie chciał nagrać piosenki z sanah i próbował się wycofać z projektu.
🎤 „Nie chciałem tego robić. Przestałem się odzywać”
W rozmowie w podcaście „WojewódzkiKędzierski” artysta ujawnił kulisy współpracy z sanah. Choć dziś piosenka ma miliony odtworzeń i jest jednym z największych przebojów ostatnich lat, początki były zupełnie inne.
– Poprzez nieodzywanie się, nieresponsywność chciałem doprowadzić do momentu, w którym oni odpuszczą – wyznał Vito.
Jak dodał, nie chodziło o tekst czy wokal sanah, lecz o klimat utworu:
– Ten beat był tak słodki jak pączek. Nie mogłem tego słuchać.
💔 Sanah chciała go, on chciał zniknąć
Z informacji, jakie ujawnili dziennikarze Plejady i RMF FM, wynika, że sanah od początku chciała właśnie Vito Bambino. Artystka była pewna, że jego styl idealnie przełamie jej delikatne brzmienie.
Tyle że on – jak sam mówi – „chciał, żeby dali mu spokój”.
– To nie była jakaś wojna, po prostu czułem, że to nie moje klimaty. Chciałem to przeczekać – przyznał.
⚡ Przełom: „Usłyszałem, że będzie Podsiadło i pomyślałem: okej”
Przełom nastąpił dopiero, gdy Vito dowiedział się, że Dawid Podsiadło również jest zaangażowany w projekt:
– Znam Dawida, ufam mu artystycznie. Jak usłyszałem, że będzie w tym palce Podsiadły, pomyślałem: okej, jakiś facet.
I wtedy wszystko się zmieniło. Nagrał swoją partię i historia polskiego popu napisała się sama.
🚀 Sukces, którego nikt się nie spodziewał
„Ale jazz!” błyskawicznie stało się hitem. Teledysk zdobył miliony wyświetleń, a piosenka była grana w każdej stacji radiowej.
Choć Vito na początku nie wierzył w sukces utworu, dziś przyznaje:
– Nie chodziło o liczby. Ale ten numer naprawdę dużo zmienił – dla mnie, mojej rodziny, mojego zespołu.
💬 Fani komentują: „I dobrze, że się nie wycofał!”
Po wyznaniu artysty sieć zalała fala komentarzy:
„No i dobrze, że się nie odzywał, bo pewnie dzięki temu sanah bardziej go chciała!” – żartują internauci.
„To był hit, który nie mógł się nie wydarzyć. Idealne połączenie słodyczy i luzu.” – piszą fani.
🎶 Dziś oboje są na szczycie
Sanah kontynuuje swoje artystyczne projekty, a Vito Bambino – mimo początkowych wątpliwości – jest dziś jednym z najpopularniejszych wokalistów w Polsce. Ich wspólne nagranie to przykład, że czasem największy hit rodzi się z oporu i zwątpienia.


