Utrzymywali wszystko w tajemnicy. Teraz Halejcio pokazała kadry ze ślubu
Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski oficjalnie potwierdzili, że są już małżeństwem. Choć ceremonia odbyła się pod koniec maja, para przez kilka tygodni skutecznie utrzymywała ten fakt w tajemnicy. Teraz aktorka opublikowała w mediach społecznościowych efektowny film ze ślubu i wesela, który zachwycił fanów rozmachem.

Ślub odbył się w maju. Fani dali się zmylić
Od kilku tygodni Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski podsycali zainteresowanie swoim ślubem, publikując w mediach społecznościowych relacje sugerujące, że uroczystość dopiero przed nimi. Jeszcze przed weekendem para pokazywała przygotowania, podróż na lotnisko i lot prywatnym odrzutowcem, sprawiając wrażenie, że właśnie zmierza na ceremonię. Jak się jednak okazało, nowożeńcy powiedzieli sobie “tak” już pod koniec maja. Wcześniej uwagę mediów zwróciła zmiana nazwiska aktorki w rejestrze przedsiębiorców, gdzie figuruje już jako Klaudia Halejcio-Wojciechowska. Sama celebrytka długo nie potwierdzała tych doniesień, skutecznie wprowadzając fanów w błąd.

Hollywoodzki film zamiast tradycyjnego reportażu
W niedzielny poranek Halejcio opublikowała na Instagramie kilkuminutowe nagranie dokumentujące najważniejsze momenty ślubu. Na filmie znalazły się ujęcia z ceremonii, przysięgi małżeńskiej, wesela oraz romantycznej sesji zdjęciowej. Całość została zrealizowana z dużym rozmachem. Dynamiczny montaż, filmowe kadry i efektowne ujęcia sprawiają, że nagranie bardziej przypomina zwiastun hollywoodzkiej produkcji niż klasyczny reportaż ślubny.

Kilka kreacji i zabawa do białego rana
Na opublikowanym materiale widać, że Klaudia Halejcio kilkukrotnie zmieniała ślubne stylizacje. Aktorka zaprezentowała zarówno eleganckie suknie, jak i mniej formalne kombinezony przygotowane na weselną zabawę. Choć w dniu ceremonii pogoda nie dopisała i padał deszcz, nie wpłynęło to na atmosferę uroczystości. Na nagraniu widać uśmiechniętych nowożeńców oraz gości bawiących się do późnych godzin. Publikację aktorka opatrzyła krótkim, ale wymownym podpisem:
Jeśli szczęście można zamknąć w kilku minutach filmu, to wygląda właśnie tak…









