Tragiczne wieści dla widzów „Barw szczęścia”. Nie żyje uwielbiana aktorka

Polska kultura straciła jedną ze swoich najwybitniejszych artystek. Nie żyje Stanisława Celińska – aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, a także ceniona wokalistka. Informację o jej śmierci przekazano we wtorek, 12 maja 2026 roku. Artystka miała 79 lat.
Przez ponad pięć dekad zachwycała widzów niezwykłą charyzmą, charakterystycznym głosem i ogromną emocjonalnością. Była jedną z tych aktorek, które potrafiły zagrać zarówno dramatyczne role pełne bólu i prawdy, jak i postacie ciepłe, komediowe czy wzruszające.
Urodziła się 29 kwietnia 1947 roku w Warszawie. Ukończyła warszawską PWST i już od końca lat 60. związana była z najważniejszymi scenami teatralnymi w Polsce. Występowała m.in. w Teatrze Współczesnym, Teatrze Dramatycznym i Nowym Teatrze.
Największe role Stanisławy Celińskiej
Jedną z jej najbardziej pamiętnych kreacji była rola w filmie Krajobraz po bitwie w reżyserii Andrzej Wajda. Już wtedy zwracano uwagę na jej niezwykłą naturalność i siłę ekranowej obecności.
Ogromną popularność przyniosły jej także role w kultowych produkcjach takich jak:
Noce i dnie
Panny i wdowy
Korczak
- Joanna – za tę rolę otrzymała ogromne uznanie krytyków
- Alternatywy 4
- Złotopolscy
- Barwy szczęścia
Wielu widzów pamięta ją również z radiowej sagi Matysiakowie, z którą była związana przez dziesięciolecia.
Nie tylko aktorka
W ostatnich latach Stanisława Celińska przeżywała drugą artystyczną młodość jako wokalistka. Jej albumy, zwłaszcza Atramentowa, zdobyły ogromną popularność. Publiczność pokochała ją za szczerość, melancholię i niezwykle emocjonalne interpretacje piosenek.
Otwarcie mówiła także o swoich życiowych problemach, walce z alkoholem i trudnych doświadczeniach. Dla wielu osób stała się symbolem siły, wrażliwości i życiowej przemiany.
Informacje o śmierci artystki potwierdzili jej współpracownicy oraz osoby prowadzące jej media społecznościowe. W emocjonalnych słowach pożegnano ją jako „wspaniałego człowieka” i artystkę o ogromnym sercu.


