To koniec ich związku. Gwiazda zabrała głos
Po tygodniach spekulacji Sylwia Bomba potwierdziła, że jej związek z Grzegorzem Collinsem dobiegł końca. Gwiazda TTV zaprzeczyła jednocześnie plotkom o nowym partnerze i podkreśliła, że rozstanie przebiegło w zgodzie, bez konfliktów i wzajemnych oskarżeń.

Potwierdziła rozstanie i ucięła plotki
Po publikacjach medialnych Sylwia Bomba opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym przyznała, że ona i Grzegorz Collins rozstali się już jakiś czas temu. Celebrytka zaznaczyła, że między nimi nie doszło do żadnego konfliktu, a ich drogi po prostu się rozeszły. Jednocześnie stanowczo zdementowała doniesienia o nowym partnerze. Zapewniła, że nadal utrzymuje z Collinsem bardzo dobre relacje i nie chce, by wokół ich rozstania narastały niepotrzebne spekulacje.

Rozstanie bez publicznych konfliktów
Sylwia Bomba wyjaśniła, że razem z Grzegorzem Collinsem świadomie zdecydowali się nie komentować wcześniej zakończenia związku. Jak podkreśliła, zależało im na tym, by rozstać się z klasą i nie przenosić prywatnych spraw do mediów. Podobne stanowisko zajął również Grzegorz Collins, który potwierdził rozstanie i zaznaczył, że nie zamierza publicznie mówić o jego powodach. Zapewnił także, że nadal będzie obecny w życiu córki Sylwii Bomby, z którą przez lata zbudował bliską więź.

Ponad dwa lata razem
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins poznali się w 2023 roku na planie programu „Nasi w mundurach”. Ich znajomość szybko przerodziła się w związek, a para zamieszkała razem i chętnie pokazywała wspólną codzienność w mediach społecznościowych. Jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku Sylwia Bomba opowiadała o planach zaręczyn i wspólnej przyszłości. Ostatecznie jednak para zakończyła swój ponad dwuletni związek, podkreślając, że mimo rozstania pozostają w przyjacielskich relacjach.



