Syn Małgorzaty Rozenek-Majdan zarobił na przyszłość, zanim zaczął chodzić
Małgorzata Rozenek-Majdan ponownie wywołała dyskusję na temat sharentingu i zarabiania na wizerunku dzieci. W najnowszym wywiadzie przyznała wprost, że jej najmłodszy syn Henryk już jako niemowlę zapewnił sobie finansową przyszłość.

Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Popularność zdobyła jako prowadząca programy telewizyjne i osobowość medialna, a dziś z powodzeniem działa również w mediach społecznościowych i biznesie.

Celebrytka jest mamą trzech synów. Dwóch starszych pochodzi z jej wcześniejszego związku, natomiast najmłodszy – Henryk jest owocem jej małżeństwa z Radosławem Majdanem. To właśnie „Henio” najczęściej pojawia się w jej mediach społecznościowych i jak sama przyznaje od najmłodszych lat był obecny także w projektach reklamowych.
„Nie lubię marnowania okazji” – szczere wyznanie celebrytki
Rozenek-Majdan od lat otwarcie mówi o swoim podejściu do pieniędzy i biznesu. W rozmowie w podcaście „Call Me Mommy” prowadzonym przez Agatę Reszko podkreśliła, że potrafi wykorzystywać nadarzające się okazje.
Bardzo nie lubię marnowania okazji ani pieniędzy, które można było uzyskać
Zaznaczyła. Celebrytka przyznała, że współprace reklamowe z dużymi markami były naturalną konsekwencją jej obecności w mediach społecznościowych. Jak sama mówi, decyzja o pokazywaniu życia rodzinnego w tym syna, była również świadomym wyborem biznesowym.

Henio „poszedł do pracy” jako niemowlę
Największe emocje wzbudziło jednak wyznanie dotyczące jej najmłodszego dziecka. Jak ujawniła Małgorzata Rozenek-Majdan, Henryk już w pierwszych miesiącach życia zarobił pieniądze, które zostały odłożone na jego edukację.
Henio w trakcie pierwszego pół roku swojego życia zarobił na swoje studia
Powiedziała wprost. Podkreśliła, że nie są to symboliczne kwoty, lecz realne środki zdeponowane na specjalnym koncie. Jak dodała, daje jej to poczucie bezpieczeństwa i komfort w planowaniu przyszłości syna – niezależnie od tego, jak potoczą się losy zawodowe jej czy Radosława Majdana.



