Syn Justyny Steczkowskiej zakończył rok „z przytupem”. W sieci pojawiły się poruszające słowa
Leon Myszkowski od dziecka funkcjonuje w świetle reflektorów nie tylko dlatego, że jest synem Justyny Steczkowskiej, ale też dlatego, że sam od lat buduje własną markę jako DJ i producent. Tym razem to jednak nie muzyka znalazła się w centrum uwagi. W świątecznym czasie w mediach społecznościowych pojawił się wpis Kseni, który momentalnie wywołał lawinę gratulacji, a dumna mama Leona nie kryła emocji.
Ważne chwilę na Malediwach
Jak wynika z relacji Kseni, to wydarzenie miało miejsce podczas wakacji na Malediwach. Wpis opublikowany w święta brzmi jak osobisty manifest wdzięczności i szczęścia, a najważniejsze zdanie wybrzmiało wyjątkowo mocno
Dzisiaj zaczęły się Święta Bożego Narodzenia. Czas wdzięczności, bliskości i zatrzymania się na chwilę. Ten rok przyniósł mi wiele emocji, ale jedno wydarzenie zmieniło wszystko. Powiedziałam tak. Dziękuję za miłość, wsparcie i ludzi, którzy byli obok mnie w tym roku. Życzę Wam spokojnych, pełnych ciepła Świąt oraz miłości, która sprawia, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie” — napisała w swoim instagramowym wpisie Ksenia.
Do słów dołączyła też serię zdjęć: bajkowa sceneria, piasek, morze i moment, który wygląda jak kadr z romantycznego filmu.
Mile słowa od mamy
W komentarzach szybko pojawiły się gratulacje, serduszka i życzenia. Wśród nich wyróżnił się wpis Justyny Steczkowskiej, która zareagowała natychmiast : krótko, ale bardzo wymownie.
Mama szczęśliwa. Piękna para! Miłość kwitnie” — napisała Justyna Steczkowska.
Leon Myszkowski i Ksenia od dawna pojawiają się razem publicznie, a ona chętnie towarzyszy mu także na branżowych wydarzeniach. Teraz, po tej świątecznej publikacji, jedno jest pewne: ich relacja właśnie weszła na zupełnie nowy etap i internet już żyje tym, co będzie dalej.


Najnowsze komentarze