Sylwia Peretti przerwała milczenie po zatrzymaniu męża
Łukasz P., mąż Sylwii Peretti, został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA w śledztwie dotyczącym podejrzenia wyłudzenia ponad 7,5 mln zł unijnego dofinansowania. Prokuratura przedstawiła szczegóły postępowania, a celebrytka zabrała głos, zapewniając, że wierzy w szybkie wyjaśnienie sprawy.

CBA zatrzymało pięć osób, śledztwo dotyczy milionowych dotacji
30 czerwca funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, działając na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zatrzymali pięć osób związanych z działalnością w branży geologicznej i geofizycznej. Równocześnie przeprowadzono przeszukania w 13 lokalizacjach na terenie województw małopolskiego, śląskiego i mazowieckiego, zabezpieczając dokumentację oraz nośniki danych.

Śledczy badają projekt dotyczący opracowania technologii lokalizowania, wydobywania i neutralizacji zatopionej w Morzu Bałtyckim amunicji chemicznej. Według prokuratury podejrzani mieli przedstawić nierzetelną dokumentację, zawyżając koszty zakupu specjalistycznego sprzętu oraz posługując się fakturami VAT o łącznej wartości blisko 14 mln zł.
Łukasz P. trafił do aresztu. Grożą surowe kary
Wśród zatrzymanych znalazł się Łukasz P., mąż Sylwii Peretti. Jak przekazał prokurator Mariusz Marciniak, wobec niego zastosowano tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Zarzuty usłyszał również jego brat, jednak w jego przypadku nie zdecydowano o zastosowaniu aresztu. Podejrzani odpowiedzą m.in. za wyłudzenie unijnego dofinansowania, oszustwa dotyczące mienia wielkiej wartości, poświadczanie nieprawdy w dokumentach, posługiwanie się fikcyjnymi fakturami VAT oraz przestępstwa skarbowe. Najpoważniejsze z zarzutów mogą skutkować karą nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Śledztwo ma charakter rozwojowy i zostało przedłużone do lutego 2027 roku.

Sylwia Peretti zabrała głos. “Wierzę, że sprawa szybko się wyjaśni”
Sylwia Peretti potwierdziła, że jej mąż został zatrzymany w związku z rozliczeniem dotacji uzyskanej przed laty. Jednocześnie podkreśliła, że zgodnie z jej wiedzą środki zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. W wydanym oświadczeniu zaznaczyła, że sprzęt powstały dzięki dofinansowaniu uzyskał wiosną tego roku odpowiednią certyfikację, co jak podkreśla, potwierdza jego funkcjonalność. Zapewniła również kontrahentów, że działalność spółki przebiega bez zakłóceń, a wszystkie zlecenia są nadal realizowane przez pracowników. Celebrytka wyraziła nadzieję, że postępowanie zakończy się szybkim wyjaśnieniem wszystkich okoliczności, a jej mąż będzie mógł wrócić do prowadzenia swoich projektów. Podziękowała także osobom, które w ostatnich dniach przekazały jej słowa wsparcia.



