Reprezentant Polski potajemnie wziął ślub z influencerką
Reprezentant Polski i influencerka zaskoczyli fanów. O ich ślubie świat dowiedział się dopiero po publikacji zdjęć w sieci. Ceremonia odbyła się w kameralnym gronie we Wrocławiu, a nawet rodzice pary do samego końca nie wiedzieli, dokąd naprawdę jadą.

Sekretny ślub bez zapowiedzi
Tymoteusz Puchacz od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy. Karierę rozpoczynał w Lechu Poznań, a kibice mogli oglądać go także w reprezentacji Polski podczas mistrzostw Europy w 2020 i 2024 roku. Nic więc dziwnego, że media od dawna interesują się również jego życiem prywatnym.

W czwartek 28 maja piłkarz i jego partnerka, influencerka Oliwia Nincevic, niespodziewanie opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcia ze ślubu. Para nie zapowiadała ceremonii, nie zdradzała daty ani miejsca wydarzenia. Pod fotografiami świeżo upieczeni małżonkowie zamieścili krótki podpis: „In this life and after”. Jak się okazało, ceremonia była utrzymywana w tajemnicy niemal do samego końca. O ślubie wiedzieli wyłącznie nowożeńcy oraz świadkowie – przyjaciel piłkarza Aleksander Theus i świadkowa Oliwii.

Rodzice myśleli, że jadą na galę influencerów
Kulisy całej intrygi Tymoteusz Puchacz zdradził wcześniej w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą. Piłkarz przyznał, że nawet rodzice i najbliżsi znajomi nie mieli pojęcia, że jadą na ślub.
Nikt o tym nie wie. Wiem o tym ja, wie Oliwka, Aleksander Theus mój przyjaciel i mój best man i świadkowa Oliwki. Nasi rodzice nie wiedzą, nasi przyjaciele nie wiedzą
Mówił piłkarz. Ceremonię zaplanowano we Wrocławiu, gdzie jak wyjaśnił zawodnik ma zaprzyjaźnionego księdza. Bliscy pary zostali jednak przekonani, że jadą na… galę dla influencerów.
Oni myślą, że jadą na event, więc nie są zdziwieni tym, że mają być w garniturach i sukniach. Oliwka zrobiła zaproszenia z AI, ogarnęła makijażystkę. Wszystko było dopięte na ostatni guzik
Opowiadał Puchacz. Dzięki temu eleganckie stroje, profesjonalna oprawa i odświętna atmosfera nie wzbudziły żadnych podejrzeń.


Miłość, zaręczyny i plany na przyszłość
Związek Tymoteusza Puchacza i Oliwii Nincevic od kilku miesięcy budził duże zainteresowanie internautów. Para regularnie publikowała wspólne zdjęcia i nagrania, jednak początkowo nie mówiła otwarcie o swojej relacji. Influencerka zdradziła później, że poznała piłkarza w jednym z warszawskich klubów pod koniec 2024 roku i początkowo nie wiedziała nawet, kim jest. Na początku 2025 roku zakochani wywołali falę spekulacji o zaręczynach podczas wspólnego wyjazdu do Baku. Oliwia pokazała wtedy pierścionek zaręczynowy, a fani szybko zaczęli gratulować parze.

Choć nowożeńcy zdecydowali się na kameralną ceremonię bez wielkiego wesela, piłkarz nie wyklucza, że huczna uroczystość odbędzie się w przyszłości.
Chcemy być już po ślubie, a nie mamy teraz czasu organizować wielkiego wydarzenia. Ale mam wrażenie, że kiedyś zrobimy wesele takie, jak powinno być
Przyznał Puchacz.




