„Pozwoliliśmy wejść do naszego świata”. Kinowy debiut najbardziej rozpoznawanej pary polskiego internetu
Weronika i Karol Wiśniewscy, czyli Wersow i Friz, to para influencerów, która może pochwalić się olbrzymią popularnością w Polsce. Jeszcze do niedawna można było mówić o ich zjawiskowym greckim weselu , a teraz w kinach możemy obejrzeć dokument o ich życiu i miłości. W rozmowie z „Dzień Dobry TVN” małżonkowie zdradzili więcej szczegółów na temat tej produkcji.

Friz, Wersow z gośćmi/instagram
Debiut na kinowym ekranie
Reporterka Dzień Dobry TVN, Kinga Burzyńska miała przyjemność porozmawiać z małżeństwem Wiśniewskich. Podczas spotkania reporterka spytała m.in o ich najnowszą produkcję ” Friz i Wersow. Miłość w czasach online„. Dlaczego zdecydowali się na produkcję tego filmu ?
Mamy oczywiście reżysera Krystiana Kuczkowskiego, ale akurat ten film też reżyserowało samo życie. Po pomysł był taki, że chcieliśmy nagrać film o nas, o naszej relacji, gdzieś tam dodatkowo przyszedł temat ślubu, uznaliśmy, że każdy nagrywa swój ślub i to będzie świetny pomysł, żeby też to połączyć. Powstało więc takie dzieło, które jest właśnie o nas, o naszej relacji, ale ogólnie o relacji właśnie w tych czasach Internetu i tego wszystkiego, więc to dodaje takiego koloru w tym

Z racji, że Weronika z Karolem prężnie działają na YouTube’ie, gdzie wszystko od początku było ich własną pracą. Nikt oprócz nich, nie decydował co umieszczą w swoim materiale w nagraniu. Teraz postanowili zmienić trochę zasady gry i oddali swoje kadry w ręce profesjonalisty.
Krystian mógł troszeczkę obejrzeć, jak wygląda to nasze życie zza kulis i pokazać nas, tak jak on to widzi, oczami właśnie widza
-mówiła Weronika.
Pozwoliliśmy mu wejść do naszego świata, dać mu wolną rękę, zaufaliśmy i to była dobra decyzja, bo pokazał to w zupełnie inny sposób, niż byśmy sami to przedstawili
-dodał Karol
Jakie wątki zawarto w filmie? –
Jest właśnie to, jak nasze życie wygląda, jak żyjemy na co dzień, z jakimi problemami też się mierzymy i jak też nawzajem sobie pomagamy rozwiązywać nasze problemy, konflikty, które też się oczywiście zdarzają, bo też jesteśmy ludźmi
– podsumowała Weronika




