Piosenkarka w ogniu krytyki. Burza po nowym teledysku
Znany aktywista, Jan Śpiewak nazwał Sanah publicznie ,,chciwą i bezwzględną osobą”.

Po premierze singla
Słowa padły po premierze nowego singla piosenkarki ,,Itepe itede”. Utwór i teledysk jest sponsorowany przez markę piwa Lech, w ramach projektu ,,Enklawa”.

Całość kampanii ma budować klimat bliskości z naturą, uważności i wolności, co ma odciągać uwagę od samego alkoholu, a promować go jako element ,,stylu życia”.
W projekcie ,,Enklawa” biorą również inni artyści, m.in. Sokół i Fukaj, jednak to na Sanah spadła największa krytyka, ze względu na słuchającą ją w większości młodzież.
Ostra krytyka
Jan Śpiewak w swojej krytycznej wypowiedzi podkreślił, że Sanah słuchają bardzo młodzi ludzie, nawet 12-latki. Zarzucił piosenkarce, że daje złe wzorce młodzieży i ją demoralizuje.

Część internautów uważa, że Jan Śpiewak ,,czepia się dziewczyny” i Sanah ma prawo monetyzować swój komercyjny sukces. Inni twierdzą, że dotychczasowy wizerunek piosenkarki opierał się na wrażliwości i poezji, a wejście w kontrakt z branżą alkoholową zmienia go do poziomu typowej influencerki.


