Paulina Smaszcz zaskoczyła komentarzem po odejściu znanej pary prezenterów z Polsatu
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski oficjalnie potwierdzili zakończenie współpracy z programem „halo tu polsat”. Para zapowiedziała, że zamyka ważny etap zawodowy i zamierza skupić się na autorskich projektach. Decyzję skomentowała także była żona dziennikarza, Paulina Smaszcz, której spokojna i życzliwa wypowiedź zaskoczyła wielu obserwatorów.

Paulina Smaszcz zabrała głos. Jej reakcja zaskoczyła
Decyzja pary szybko stała się jednym z najgłośniejszych tematów w mediach. O komentarz została poproszona także Paulina Smaszcz, była żona Macieja Kurzajewskiego, która w przeszłości wielokrotnie publicznie odnosiła się do relacji byłego męża z Katarzyną Cichopek. Tym razem jednak jej słowa miały zupełnie inny wydźwięk.
Życzę im z całego serca wszystkiego najlepszego i najpiękniejszego. Maciek jest rewelacyjny w roli dziennikarza sportowego. Byłoby cudownie znów go zobaczyć w roli, do której jest urodzony. Trzymam kciuki
Powiedziała w rozmowie z Plotkiem.

Ciepłe słowa zamiast krytyki
Wypowiedź Pauliny Smaszcz zaskoczyła wielu internautów. Zamiast krytyki czy uszczypliwości, które wcześniej pojawiały się w medialnych wypowiedziach dotyczących byłego męża, tym razem postawiła na życzenia powodzenia i zawodowe komplementy. Szczególną uwagę zwróciły jej słowa o Macieju Kurzajewskim jako dziennikarzu sportowym. Smaszcz podkreśliła, że właśnie w tej roli widzi jego największy talent i liczy, że w przyszłości ponownie będzie można oglądać go przy relacjach sportowych.

Co dalej z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim?
Na razie nie wiadomo, jakie projekty zawodowe czekają parę po rozstaniu z Polsatem. W opublikowanym oświadczeniu zapowiedzieli jednak, że najbliższe miesiące poświęcą intensywnemu rozwojowi własnych przedsięwzięć i wkrótce zdradzą więcej szczegółów. Ich odejście z „halo tu polsat” to jedna z największych zmian przed jesienną ramówką stacji. Fani z zainteresowaniem czekają na informacje o nowych wyzwaniach zawodowych Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego oraz na to, kto zajmie ich miejsce w porannym paśmie.




Twoje teksty mają coś, co przyciąga.Dobrze się to czytało. Nieprzegadane, a konkretne – tego szukam. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.