Oscary 2026: wszystko, co trzeba wiedzieć przed galą
Już dziś oczy milionów kinomanów na całym świecie zwrócone będą na Hollywood. W nocy z 15 na 16 marca odbędzie się 98. ceremonia wręczenia Nagród Akademii Filmowej, czyli najbardziej prestiżowych wyróżnień w świecie kina. Dla fanów filmów to jedno z najważniejszych wydarzeń roku, które często decyduje o tym, które produkcje zapiszą się w historii kinematografii.
Tegoroczna gala zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Rekordowe nominacje, głośne kampanie promocyjne, kontrowersje wokół gwiazd i kilka historycznych szans sprawiają, że Oscary 2026 mogą przejść do historii.

Oscary 2026: kiedy i gdzie oglądać galę
Ceremonia rozdania Oscarów rozpocznie się o północy czasu polskiego. Jeszcze wcześniej widzowie będą mogli zobaczyć relację z czerwonego dywanu, gdzie pojawią się największe gwiazdy światowego kina.
W Polsce transmisję można oglądać:
- na CANAL+ Premium
- w serwisie streamingowym CANAL+ Online
- z polskim lektorem lub w oryginalnej wersji językowej
Relacja z czerwonego dywanu startuje o 23:30, a sama ceremonia rozpocznie się o 00:00.
Galę po raz kolejny poprowadzi popularny amerykański komik Conan O’Brien, który rok temu zebrał bardzo dobre opinie za swój występ.

Rekordowe nominacje. „Grzesznicy” dominują w wyścigu po Oscary
Największym faworytem tegorocznej ceremonii jest film „Grzesznicy” w reżyserii Ryana Cooglera. Produkcja zdobyła aż 16 nominacji, co stanowi nowy rekord w historii Oscarów.
Tuż za nią znajduje się „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona z 13 nominacjami. Oba tytuły są najczęściej wskazywane przez ekspertów jako główni kandydaci do nagrody za najlepszy film.
Silną reprezentację w tegorocznym wyścigu mają również:
- „Frankenstein”
- „Wielki Marty”
- „Wartość sentymentalna”
Każdy z tych filmów zdobył 9 nominacji.

Najważniejsza kategoria: nominacje do Oscara za najlepszy film
O statuetkę w najważniejszej kategorii powalczy w tym roku dziesięć produkcji:
- „Bugonia”
- „F1: Film”
- „Frankenstein”
- „Hamnet”
- „Wielki Marty”
- „Jedna bitwa po drugiej”
- „Tajny agent”
- „Wartość sentymentalna”
- „Grzesznicy”
- „Sny o pociągach”
Rywalizacja zapowiada się niezwykle wyrównanie, choć według wielu krytyków największe szanse mają „Grzesznicy” oraz „Jedna bitwa po drugiej”.
ZOBACZ TAKŻE: Nowy romans w ‘Tańcu z Gwiazdami’? Fani szaleją!
Głośne kontrowersje przed Oscarami
Sezon nagród filmowych to nie tylko sukcesy artystyczne, lecz także medialne burze. Tegoroczna kampania oscarowa przyniosła kilka głośnych momentów, które mogły wpłynąć na decyzje członków Akademii.
Jedną z najczęściej komentowanych historii była wypowiedź aktorki Jessie Buckley, nominowanej za rolę w filmie „Hamnet”. W jednym z wywiadów przyznała, że nie przepada za kotami i poprosiła swojego partnera, by oddał zwierzęta, z którymi mieszkał wcześniej. W sieci pojawiła się fala krytyki, a aktorka szybko próbowała złagodzić sytuację w programach telewizyjnych.
Kontrowersje wywołał również Timothée Chalamet, który w rozmowie dla magazynu „Variety” stwierdził, że nie interesują go takie dziedziny sztuki jak opera czy balet. Wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją środowisk artystycznych i była szeroko komentowana w mediach.
W świecie Oscarów nawet jedno zdanie potrafi wpłynąć na miesiące starannie zaplanowanej kampanii promocyjnej.

Nowe zasady głosowania w Akademii
Tegoroczna gala przynosi również istotną zmianę w sposobie głosowania. Po raz pierwszy w historii członkowie Akademii powinni obejrzeć wszystkie nominowane filmy w danej kategorii, zanim oddadzą swój głos.
W praktyce oznacza to konieczność potwierdzenia seansów poprzez specjalną platformę streamingową przygotowaną dla członków Akademii.
Choć system nie daje stuprocentowej gwarancji, że każdy rzeczywiście obejrzał film w całości, ma zwiększyć przejrzystość procesu wyboru zwycięzców.
Nowa kategoria na Oscarach
Po raz pierwszy od ponad dwóch dekad na Oscarach pojawi się nowa kategoria: najlepszy casting. To ukłon w stronę specjalistów odpowiedzialnych za dobór aktorów, którzy mają ogromny wpływ na ostateczny kształt filmu.
Co ciekawe, jest to jedna z najbardziej sfeminizowanych dziedzin w branży filmowej. Wśród nominowanych znalazła się tylko jedna osoba płci męskiej.
To nie koniec zmian. Akademia ogłosiła również, że od 2028 roku przyznawane będą Oscary dla kaskaderów, którzy do tej pory pozostawali w cieniu największych gwiazd kina.
Polskie akcenty podczas Oscarów 2026
Tegoroczna gala ma także kilka polskich akcentów.
O statuetkę powalczy Małgosia Turzańska, nominowana za kostiumy do filmu „Hamnet”.
Szansę na nagrodę ma także animacja „The Girl Who Cried Pearls”, współtworzona przez polskiego animatora Maćka Szczerbowskiego.
Z kolei w kategorii charakteryzacji nominowana została koprodukcja „Brzydka siostra”, która łączy elementy body horroru z baśniową estetyką.
Czy Oscary wkrótce przeniosą się do internetu?
Choć tegoroczna ceremonia odbędzie się jeszcze w tradycyjnej formule telewizyjnej, przyszłość gali może wyglądać zupełnie inaczej.
Oglądalność Oscarów od lat spada. Na początku XXI wieku galę oglądało około 40 milionów widzów, dziś jest to już około 17 milionów.
Dlatego Akademia planuje duże zmiany. Od 2029 roku transmisja ceremonii ma trafić do internetu, prawdopodobnie na platformę YouTube.
To próba dotarcia do młodszej publiczności, która coraz rzadziej ogląda tradycyjną telewizję.
Czy Oscary nadal mają znaczenie?
Choć w ostatnich latach pojawiały się głosy, że Oscary tracą swoją dawną rangę, wciąż pozostają jedną z najważniejszych nagród w świecie kina.
Dla twórców zdobycie statuetki oznacza ogromny prestiż, wzrost popularności filmu i często znaczne zwiększenie jego przychodów.
Dlatego właśnie każda gala przyciąga uwagę widzów na całym świecie. A tegoroczna ceremonia, pełna rekordów, nowych kategorii i potencjalnych historycznych momentów, zapowiada się wyjątkowo emocjonująco.


