Aktorkę, którą pokochała cała Polska. Dziewczyna od najmłodszych lat pokazywała się na ekranach telewizji. Największą sławę przyniosła jej rola Michaliny w filmie pt ,,Tylko mnie kochaj”. Kilka lat temu Julia podjęła decyzje o odejściu ze świata show-biznesu i zajęciem się bardziej ,,przyziemną pracą”. Podzieliła się, czym aktualnie się zajmuje.
Julia Wróblewska/fot. Pięta Mieszko/AKPA
Julia Wróblewska ma obecnie 26 lat. Widzowie mogli ją pamiętać z takich produkcji jak: ,,M jak miłość”, ,,Listy do M” czy ,,Rodzinna Zastępcza”. W 2016 roku mogliśmy zobaczyć ją na scenie ,,Tańca z Gwiazdami” w 6 edycji, gdzie występowała w parze z Janem Klimentem. Z upływem czasu życie w blasku fleszy zaczęło przeszkadzać młodej aktorce. Julia zdecydowała się odejść ze świata pełnych kamer oraz paparazzi. W 2021 roku, przez problemy ze zdrowiem postanowiła zadbać o swoje zdrowie psychiczne i rozpoczęła psychoterapię. Po jej zakończeniu, aby powrócić do funkcjonowania w życiu społecznym zatrudniła się jako kelnerka. Po niedługim czasie znalazła zatrudnienie w branży IT.
Nowa droga życiowa
Julia ukończyła studia na kierunku iberystyka, w ostatnim czasie postanowiła zmienić swoją drogę życiową i pójść w stronę branży informatyczną :
Poszłam w branżę IT. Zaczęłam od bycia testerem oprogramowania, potem poszłam w trochę bardziej specyficzną gałąź testowania oprogramowania, czyli QA. Zajmuję się głównie pół na pół testami manualnymi oprogramowania. Pilnuję, żeby programiści dostarczali jakościowe feature’y, a dodatkowo od jakiegoś czasu zaczęłam też automatyzować testy, czyli piszę je w Javascriptie w tym momencie i mają potem działać same
– wyznała w rozmowie z Plejadą
Julia dodaje również, że jej koledzy z branży są świadomi jej przeszłości i traktują ją na równi.
Przyjęli mnie z otwartymi ramionami
-ujawnia kobieta dla Plejady
Kobieta wypowiedziała się również na temat jej nagłego odejścia od show-biznesu:
Po pewnym czasie uznałam, że chciałabym wrócić do normalności, do spokoju, poznać trochę takiego życia i moja przyjaciółka, która sama jest QA’em, powiedziała, że może spróbuję dostać się do firmy, w której ona zaczynała. Tam nie wymagali dużo doświadczenia, więc poszłam tam, dostałam się i po kilku latach zmieniłam pracę na taką bardziej poważną. Zostałam i cieszę się, że zostałam .