,,Nie jest idealnie”. Gwiazda nie kryje złudzeń. Niespodziewane wieści z domu.
Patrycja Markowska rzadko mówi o sprawach swojego życia rodzinnego. Ostatnio wspomniała o relacjach między jej synem a dziadkiem.

Patrycja Markowska to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek rockowych, prywatnie jest córką lidera zespołu Perfect, Grzegorza Markowskiego.
Piosenkarka ma syna Filipa, który na początku tego roku skończył osiemnaście lat. Jego ojcem jest Jacek Kopczyński, znany m.in. z serialu ,,M jak miłość”.
O jakich relacjach wspomina piosenkarka?
Relacje Filipa Kopczyńskiego z jego dziadkiem Grzegorzem Markowskim z biegiem czasu nabrały bardziej dojrzałego charakteru. Wspólnie celebrują ważne chwile, tak jak 18. urodziny Filipa.
Nie rozmawiają jakoś turbo często.
Patrycja Markowska wyznała, że mimo wszystko jej syna i dziadka Filipa łączy silna nić porozumienia. Sam Grzegorz Markowski w przeszłości żartobliwie nazwał siebie ,,świńskim dziadkiem”. Przyznał, że zdarza mu się przeklinać w obecności wnuka, co zostawało przyjmowanie przez Filipa z humorem.

Patrycja Markowska wspomina, że jej ojciec zawsze kładł nacisk na to, by najpierw zadbać o edukację, a dopiero potem karierę.
Mój tata pozwolił mi zadebiutować dopiero, jak skończyłam studia licencjackie. Słuchałam go w tym.
Wzajemne wsparcie
Grzegorz Markowski podkreślał, że dla swojego wnuka Filipa jest w stanie zrobić wszystko.
Filip, mimo wchodzenia w dorosłość, chętnie spędza czas z dziadkiem. Grzegorz Markowski pozostaje autorytetem dla wnuka. Filip postrzega go jako ,,wolny człowiek” i artysta, który osiągnął sukces, pozostając wierny swoim wartościom.


