Nasza rozmowa z Dorotą Chotecką: pierwszy raz z mężem wspólnie na scenie – „Wcześniej byśmy tego nie unieśli”
Dorota Chotecka to aktorka, którą widzowie kochają najbardziej za komediowe wcielenia w Miodowych latach, Ranczu czy Trzynastym posterunku. W rozmowie opowiada o swoim zawodowym podejściu, nowych wyzwaniach i pracy na scenie u boku męża.

Pierwszy raz z mężem na scenie
Choć prywatnie są parą z Radosławem Pazurą od 36 lat, dopiero teraz spotkali się zawodowo w teatrze. – Wcześniej chyba byśmy tego nie unieśli, bo oboje jesteśmy indywidualistami. Dziś wspieramy się i to wspaniałe doświadczenie.
Do najnowszej sztuki zaprosiła ją Aldona Jankowska, która zaproponowała jej rolę tytułowej opiekunki – Musiałam się namordować, ale nie żałuję. Aldona świetnie mnie poprowadziła i jestem jej bardzo wdzięczna.

Dziś podejmuje kolejne artystyczne wyzwania. W filmie Kocham Was Jana Sobierajskiego zagrała kobietę w wieku ponad 80 lat. – „To było ogromne wyzwanie aktorskie i spełnienie marzeń. Takie role to prawdziwy Oscar, jeśli tylko uda się je dobrze zagrać.„
Chotecka ma na koncie role w produkcjach, które do dziś mają status kultowych: Miodowe lata, Ranczo, Trzynasty posterunek. – „Ciekawostką jest, że oba ostatnie kręciłam w tym samym czasie – rano „Posterunek”, po południu „Miodowe lata”.„
Czy Chotecka powróci do rancza?
Czy widzowie mogą liczyć na nowe odcinki kultowego „Rancha? – Nie mam takich informacji. Coś się wokół tego kręci, może słuchowisko albo specjalne odcinki, ale nic pewnego. Ale coś wokół tego się kręci, rusza, nie wiem, krąży.„
Chotecka podkreśla, że teatr wciąż daje jej najwięcej satysfakcji. – „Zapraszam do Teatru Kamienica na „Opiekunkę na zabój”„

