Następna gwiazda Tańca z Gwiazdami już po ślubie
Julia Suryś, znana widzom z programu „Taniec z Gwiazdami”, w piątek 12 czerwca stanęła na ślubnym kobiercu. Tancerka poślubiła swojego wieloletniego partnera, piłkarza Marcina Stromeckiego. Ceremonia odbyła się w Lublinie, a pierwsze zdjęcia z uroczystości szybko pojawiły się w mediach społecznościowych.

Miłość, która zaczęła się na stadionie
Historia Julii Suryś i Marcina Stromeckiego rozpoczęła się sześć lat temu. Jak zdradziła tancerka w programie „Halo tu Polsat”, do ich pierwszego spotkania doszło na stadionie podczas meczu, w którym występował piłkarz. Towarzyszyli jej wtedy rodzice. Początki znajomości były pełne humoru. Julia przyznała, że nie miała przy sobie okularów i początkowo pomyliła przyszłego męża z jednym z jego kolegów z drużyny.
Nie miałam okularów. Pomyliłam go z kolegą, ale stwierdziłam, że mega przystojny. Po czym później, jak do mnie podszedł, okazało się, że nie ten, ale równie przystojny
Wspominała na antenie. Już następnego dnia Marcin zaprosił ją na pierwszą randkę. Para zaręczyła się w 2021 roku.

Kim jest Marcin Stromecki?
Marcin Stromecki ma 32 lata i jest zawodowym piłkarzem. Występuje na pozycji defensywnego pomocnika. W styczniu bieżącego roku dołączył do trzecioligowego ŁKS-u Łomża. Wcześniej reprezentował barwy Victorii Września. Choć nie należy do grona sportowców regularnie pojawiających się na pierwszych stronach gazet, od lat wspiera swoją partnerkę w rozwijaniu kariery tanecznej. To właśnie on skradł serce jednej z najbardziej lubianych tancerek „Tańca z Gwiazdami”, która na parkiecie współpracowała m.in. z Filipem Lato, Michałem Mikołajczakiem i Sebastianem Fabijańskim.
Klasyczna suknia i wzruszający pierwszy taniec
Największe zainteresowanie podczas ślubu wzbudziła oczywiście stylizacja panny młodej. Julia Suryś postawiła na ponadczasową elegancję inspirowaną stylem dawnego Hollywood. Tancerka zaprezentowała się w śnieżnobiałej satynowej sukni o minimalistycznym kroju, zaprojektowanej przez Violę Piekut. Całość uzupełniał efektowny, długi welon wykończony koronką, który dodawał stylizacji romantycznego charakteru.


Jak wcześniej zapowiadała Julia, na weselu bawiło się około 170 gości. Sama uroczystość miała mieć tradycyjny, „typowo polski” charakter. Jednym z najbardziej wzruszających momentów był pierwszy taniec nowożeńców, którzy wybrali ponadczasowy przebój Elvisa Presleya „Can’t Help Falling in Love”.

Po sześciu latach związku Julia Suryś i Marcin Stromecki powiedzieli sobie sakramentalne „tak”, rozpoczynając nowy rozdział wspólnego życia.




