Narzeczona Leona Myszkowskiego nie pochodzi z Polski. Kim jest Kseniya Ngo?
Choć Leon Myszkowski wychował się w jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich rodzin artystycznych, jego przyszła żona nie ma polskich korzeni. Narzeczona syna Justyny Steczkowskiej pochodzi z Białorusi i otwarcie opowiada o różnicach kulturowych, zderzeniu z nową rzeczywistością oraz trudnej nauce języka po przeprowadzce do Polski.

Kim jest narzeczona Leona Myszkowskiego?
Partnerką i narzeczoną Leona Myszkowskiego jest Kseniya Ngo – kosmetolog i przedsiębiorczyni związana z branżą beauty. Dziewczyna od kilku lat mieszka w Polsce, gdzie prowadzi własną działalność zawodową. Choć pozostaje raczej z dala od show biznesu, jej związek z synem Justyny Steczkowskiej wzbudza spore zainteresowanie mediów.

Pochodzi z Białorusi
Kseniya urodziła się i wychowała na Białorusi. Do Polski przyjechała jako młoda dziewczyna, decydując się na studia i zmianę w życiu. Jak sama przyznaje w swoich social mediach początki były dla niej wyjątkowo trudne, zwłaszcza ze względu na barierę językową.
Języki nigdy nie były moją najmocniejszą stroną, dlatego nie będę ukrywać – było bardzo ciężko. Przyjechałam do Polski na studia, nie znając języka.
Także wyznaje w swoich social mediach, gdzie i jak poznali się z Leonem:

Zderzenie kultur
Różnice kulturowe między Polską, a Białorusią stały się także tematem wypowiedzi Leona Myszkowskiego. Zwrócił on uwagę na tradycyjny model rodziny, który wciąż jest powszechny w kraju pochodzenia jego narzeczonej. Jak powiedział w jednym z wywiadów:
Na Białorusi nadal dominuje patriarchat. Kobiety często zajmują się domem i dziećmi, a mężczyzna utrzymuje rodzinę. To zupełnie inne podejście niż w Polsce.
Jednocześnie podkreśla, że różnice te nie są dla nich przeszkodą, lecz elementem, który uczy wzajemnego zrozumienia.

Dziś Kseniya doskonale radzi sobie w Polsce – zarówno językowo, jak i zawodowo. Jej historia jest przykładem udanej integracji i odwagi w budowaniu życia z dala od ojczyzny. Związek z Leonem Myszkowskim pokazuje natomiast, że miłość coraz częściej przekracza granice państw i kultur.

Najnowsze komentarze