Nagła rezygnacja w półfinale „Tańca z Gwiazdami”. Znamy finalistów
Półfinał „Tańca z Gwiazdami” dostarczył widzom ogromnych emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Największym zaskoczeniem okazała się decyzja Piotra Kędzierskiego, który zrezygnował z udziału w programie tuż przed ogłoszeniem wyników.

Niespodziewana decyzja Piotra Kędzierskiego
Obecność Piotra Kędzierskiego w półfinale od początku budziła skrajne emocje. Choć dziennikarz z odcinka na odcinek robił postępy, sam przyznał, że jego poziom taneczny odbiega od konkurencji. Po wykonaniu salsy i fokstrota zdecydował się na zaskakujący krok, ogłosił rezygnację z dalszego udziału w programie jeszcze przed ogłoszeniem wyników.

W swoim wystąpieniu podziękował partnerce tanecznej oraz widzom za wsparcie. Jednocześnie poprosił, aby środki z SMS-ów oddanych na niego zostały przekazane na cel charytatywny. Produkcja przychyliła się do tej prośby, przekazując fundusze na rzecz Fundacji Polsat.
Zacięta rywalizacja i wysoki poziom półfinału
W półfinale rywalizowało pięć par, które zaprezentowały po dwa układy taneczne.

Jurorzy wysoko oceniali większość występów, przyznając liczne maksymalne noty. Szczególnie wyróżnili się uczestnicy, którzy zdobywali komplet punktów za swoje choreografie, co tylko podkreśliło wysoki poziom tej edycji. Zgodnie z zasadami programu dwie najlepsze pary miały automatycznie awansować do finału, a pozostałe walczyć w dogrywce. Ostatecznie bezpośredni awans wywalczyli Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
Dogrywka i wyjątkowy finał z czterema parami
Po rezygnacji Piotra Kędzierskiego w grze pozostały cztery pary, z czego dwie musiały zmierzyć się w dogrywce. Decyzja należała wyłącznie do jurorów, którzy oceniali występy bez udziału głosów widzów. Po wyrównanej walce zapadł nietypowy werdykt i do finału awansowały obie pary biorące udział w dogrywce.
Tym samym w wielkim finale wystąpią aż cztery duety:
Sebastian Fabijański i Julia Suryś,
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz,
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz,
Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke

Półfinał udowodnił, że w „Tańcu z Gwiazdami” wszystko może się zdarzyć, a emocje sięgają zenitu aż do ostatnich chwil programu.


