Maciej Musiał podbija Cannes. Polski producent w walce o Złotą Palmę
Film „Historie równoległe” znalazł się w konkursie głównym 79. Festiwalu w Cannes. Za projektem stoi Maciej Musiał, a o prestiżową nagrodę powalczy także Paweł Pawlikowski.

Wielki powrót polskich twórców na Lazurowe Wybrzeże
Tegoroczna edycja festiwalu w Cannes zapowiada się wyjątkowo mocno dla polskiego kina. Wśród filmów zakwalifikowanych do konkursu głównego znalazły się aż dwa projekty związane z polskimi twórcami. „Historie równoległe” w reżyserii Asghar Farhadi, wyprodukowane przez Macieja Musiała, powalczą o Złotą Palmę obok najnowszego filmu Pawła Pawlikowskiego „Fatherland”.

Festiwal w Cannes, odbywający się w dniach 12–23 maja, od lat uchodzi za jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie kina. W tym roku selekcja została wyłoniona spośród rekordowej liczby ponad 2,5 tysiąca zgłoszeń, co dodatkowo podkreśla rangę wyróżnienia. Jury pod przewodnictwem Park Chan-wook oceni filmy uznanych twórców, takich jak Pedro Almodóvar, Andriej Zwiagincew czy Hirokazu Koreeda.
Ambitny projekt inspirowany Kieślowskim
„Historie równoległe” to efekt wieloletniej pracy Macieja Musiała, który jako producent postawił sobie za cel przywrócenie międzynarodowej publiczności dorobku Krzysztofa Kieślowskiego. Film stanowi luźną reinterpretację „Krótkiego filmu o miłości”, jednego z najbardziej znanych dzieł reżysera, będącego częścią cyklu „Dekalog”. Akcja produkcji została przeniesiona do współczesnego Paryża, a w obsadzie znalazły się gwiazdy francuskiego kina, w tym Isabelle Huppert i Catherine Deneuve. Wybór Asghar Farhadi na reżysera nie był przypadkowy – jego wrażliwość i umiejętność budowania intymnych, psychologicznych historii doskonale wpisują się w stylistykę Kieślowskiego, opartą na uważnej obserwacji i empatii wobec bohaterów.

Początek większego przedsięwzięcia
„Historie równoległe” to dopiero pierwszy krok w ambitnym planie Macieja Musiała. Producent zamierza stworzyć cykl dziewięciu filmów inspirowanych „Dekalogiem”. Projekt zakłada współpracę z twórcami z różnych krajów, którzy podejmą się nowych interpretacji klasycznych tematów i uniwersalnych dylematów moralnych. Realizacja filmu wymagała dużej determinacji – Musiał dotarł do scenarzysty Krzysztofa Piesiewicza, a następnie zdecydował się na zakup praw do „Dekalogu”, inwestując własne środki. Dzięki temu możliwe było rozpoczęcie międzynarodowego przedsięwzięcia, które już na starcie wzbudza ogromne zainteresowanie branży. Kolejna produkcja z cyklu, zatytułowana „Possible Love”, jest już w przygotowaniu, a za jej reżyserię odpowiada Lee Chang-dong. Jeśli projekt utrzyma obecne tempo i poziom artystyczny, może stać się jednym z najciekawszych międzynarodowych przedsięwzięć filmowych najbliższych lat.



