Ma tylko 22 lata, a już została nominowana do Grammy
22-letnia Skaivi, polsko-amerykańska artystka z Chicago, której talent od lat rozkwita na niezależnej scenie, ma szansę podbić świat. Jej utwór „Go Forth, Raven” trafił do wstępnej listy kandydatur do Grammy 2026, a już 7 listopada dowiemy się, czy zdobędzie nominację.

Artystyczny świat Skaivi
W twórczości artystki art-pop splata się z alternatywą i teatralną narracją. Jej unikatowy styl ma realną szansę wybić się poza chicagowską scenę niezależną i dotrzeć do globalnej publiczności. Jej utwór „Go Forth, Raven” został właśnie oficjalnie dopuszczony do głosowania w etapie poprzedzającym nominacje do nagród Grammy. Choć 22-letnia Skaivi dla wielu może być nowym nazwiskiem, w branży muzycznej zdecydowanie nim nie jest. Jej singiel „Selene Of The Night” w sierpniu trafił na prestiżową składankę Grammy U Mixtape „Blockbuster Beats”, a Banks Radio Australia wielokrotnie wyróżniało jej twórczość, umieszczając aż cztery jej utwory w swoim Top 10. Teledysk do „Go Forth, Raven” zebrał również przychylne opinie: Marta Cugier z zespołu Lombard określiła go jako „piękny”, a Troy Carter, były menedżer Lady Gagi, nazwał muzykę Skaivi „inspirowaną wszechświatem”.
Jak sama piosenkarka podkreśla, że nie może ukryć tego cudownego uczucia z powodu tych pozytywnych wieści:
– To jedna z najbardziej niesamowitych rzeczy, która może przytrafić się muzykowi, zwłaszcza niezależnemu! Chociaż nie jest to jeszcze ostateczna nominacja, to samo zakwalifikowanie się do etapu głosowania Grammy’s jest czymś wspaniałym i czymś, o czym marzy wielu artystów. Myślę więc, że jestem szczęściarą, że mogłam wziąć udział w 2026 edycji – wypowiedziała się w rozmowie z „Super Expressem”
Jedna z niewielu
Jeśli „Go Forth, Raven” faktycznie trafi na listę nominowanych, Skaivi wejdzie do elitarnego grona Polaków wyróżnionych w historii Grammy. Taki sukces byłby nie tylko triumfem samej artystki, lecz także znaczącym sygnałem dla polskiej alternatywy, że może z powodzeniem zaznaczyć swoją obecność na światowej scenie. Trzymamy za nią kciuki, niewykluczone, że już wkrótce jej nazwisko zabrzmi obok największych muzycznych ikon.



