Laluna zabrała głos w sprawie śmierci Jacka Wójcika. To co napisała jest wstrząsające
Uczestnik programu „Królowe życia” zmarł nagle 1 października. Jego odejście poruszyło wielu jego znajomych i fanów. Wypowiedziała się też Laluna.
O śmierci Jacka Wójcika poinformowała w smutnym poście jego wieloletnia przyjaciółka Dagmara Kaźmierska.
Kochani, dziś odszedł Dżejk. Pomódlmy się za jego duszę. Dziękuję” – poinformowała na swoim Instagramie Kaźmierska.
,,Zabrali Cię z gościny DŻEJK. Do zobaczenia” – dodała celebrytka.
Wstrząśnięta tą informacją była Laluna.
„Powiem tylko, że okropna choroba, która zabrała mi też mojego tatę w ciągu miesiąca! Rak z przerzutami. Jacka też zabrało bardzo szybko, bo wcześniej nic nie wiedział, zemdlał i jak go zabrali, okazało się, że już było za późno” — napisała. Następnie opublikowała kilka druzgocących wpisów, wspominając ostatnie chwile zmarłego.
Dała też poruszający post.

– Ostatnio jeszcze dzwonił do mojej mamy. Mówił: „Coś się źle czuję, ale nie idę do lekarza. Kupiłem nowe autko, teraz będę jeździł sobie!”
– Żebym ja wiedziała…. Zaprowadziłabym go za rękę tam, ale nic nie powiedział. Ja też często mówię, że się źle czuję… to nie musi nic oznaczać, człowiek ma czasami, że samo poczucie, a jednak. (…) Przykre bardzo” — czytamy.
Laluna, czyli Katarzyna Lirsz, to celebrytka i influencerką, która zyskała popularność dzięki udziałowi w programie TTV „Królowe życia”


Najnowsze komentarze