Koniec miłości Ewy Chodakowskiej i Lefterisa. Para wyjaśnia powód
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis po 17 latach wspólnego życia zdecydowali się zakończyć małżeństwo. Para poinformowała o swojej decyzji w osobistym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Trenerka i jej mąż podkreślili, że za rozstaniem nie stoi zdrada, osoba trzecia ani różnice dotyczące rodzicielstwa.

Poznali się w Grecji. Ich wakacyjna znajomość przerodziła się w miłość
Historia Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa zaczęła się w 2009 roku podczas wakacji w Grecji. Chodakowska, która spędzała tam urlop, zwróciła uwagę na pracującego na wyspie trenera personalnego. Jak później wspominała, ich pierwsze spotkanie miało dość nietypowy początek. Podczas jednego ze spacerów Ewa przypadkiem zrobiła Lefterisowi zdjęcie. To właśnie wtedy miała zwrócić na niego szczególną uwagę.
Któregoś dnia zrobiłam przypadkiem zdjęcie właśnie Lefterisowi. Spojrzałam na wyświetlacz i po raz pierwszy pomyślałam: jaki fajny facet. Podeszłam do niego, mówiąc: ,,złapałam cię” i czas jakby stanął w miejscu
Wspominała trenerka. Ich rozmowa szybko przerodziła się w relację. Lefteris zdecydował się później przenieść do Polski, gdzie wspierał ukochaną zarówno w życiu prywatnym, jak i podczas rozwijania jej kariery. Para zaręczyła się w lutym 2013 roku. Kilka miesięcy później, 25 września, stanęła na ślubnym kobiercu w Warszawie. Przez kolejne lata Chodakowska i Kavoukis tworzyli nie tylko małżeństwo, ale również biznesowy duet.

„Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca”
Przez lata Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis byli postrzegani jako jedna z najbardziej zgranych par polskiego show-biznesu. Łączyło ich życie prywatne, wspólna pasja do sportu oraz działalność zawodowa. Jak wynika z ich najnowszego oświadczenia, właśnie praca z czasem zaczęła jednak odgrywać w ich życiu zbyt dużą rolę.
Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt
Napisali. Para zaznaczyła jednocześnie, że decyzja o rozstaniu została podjęta wspólnie i nie wynikała z jednego dramatycznego wydarzenia. Chodakowska już wcześniej otwarcie mówiła, że nie traktowała małżeństwa jako gwarancji trwałości związku. W czerwcu, w rozmowie z Małgorzatą Rozenek, przyznała:
Ja w ogóle nigdy nie chciałam być żoną. (…) Nie epatuję takimi deklaracjami, bo wydaje mi się, że w życiu wszystko może się wydarzyć. My możemy się po drodze gdzieś zaskoczyć, możemy się rozczarować, możemy przestać czuć

„Nie ma tutaj winnego ani ofiary”. Para prosi o uszanowanie prywatności
Chodakowska i Kavoukis postanowili sami poinformować o zakończeniu małżeństwa, jednocześnie uprzedzając możliwe spekulacje. W swoim oświadczeniu stanowczo zaprzeczyli, jakoby powodem rozstania była zdrada lub pojawienie się innej osoby.
Nasza decyzja nie została podjęta z powodu zdrady, osoby trzeciej ani różnic dotyczących rodzicielstwa. Nie ma tutaj winnego ani ofiary
Podkreślili. Byli partnerzy zaznaczyli, że nie chcą przekreślać 17 lat wspólnego życia. Wręcz przeciwnie – podkreślili, że darzą się wdzięcznością, przyjaźnią i wzajemnym szacunkiem.
Przez te wszystkie lata byliśmy dla siebie miłością, rodziną, przyjaciółmi i partnerami w budowaniu wspólnego świata. Daliśmy sobie wszystko, co mieliśmy do zaoferowania. Przeżyliśmy razem wiele pięknych chwil, odnieśliśmy wiele sukcesów i stworzyliśmy coś, z czego oboje jesteśmy dumni
Napisali. Chodakowska i Kavoukis zwrócili się również do swoich obserwatorów z prośbą o niewymyślanie własnych wersji wydarzeń i uszanowanie prywatności ich rodzin oraz współpracowników.
Koniec małżeństwa nie oznacza, że miłość, która je zbudowała, była nieprawdziwa
Podsumowali. Po 17 latach wspólnej drogi Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis rozpoczynają więc nowy etap życia. Choć ich małżeństwo dobiegło końca, oboje podkreślają, że nie chcą odbierać wartości latom, które spędzili razem.




