Karolina Nowakowska ujawniła rodzinne tajemnice
Aktorka serialowa i teatralna może pochwalić się wspaniałymi i wybitnymi rodzicami. Jej mama jest Czeszką.
15 czerwca kawiarnia Szczęśliwa Siódemka w Pruszkowie gościła wyjątkowego gościa.
To już kolejne spotkanie organizowane przez Fundację Dobre Słowo. Wspieramy osoby niepełnosprawne, które pracują w tym miejscu, ale rozwijamy naszą ideę o szukaniu przodków. O tym porozmawialiśmy z nowym uczestnikiem.
Aktorka i coach
Tym razem gościem była aktorka m.in. serialu „Klan” Karolina Nowakowska, a wcześniej oglądaliśmy ją w „M jak miłość”. Teraz jest też trenerką i life coachem. Artystka wspominała czasy rodziców i swojego dzieciństwa.
– Jestem warszawianką, bo mało jest nas takich rodowitych. Bardzo kocham to miasto i dobrze się tutaj czuję. Nigdy się nie wybierałam.
Ojciec to znany aktor i reżyser
Jej ojciec, reżyser i aktor Marek Nowakowski urodził się w Warszawie w 1946 roku i wychował na gruzach tego miasta.
– Mam piękne zdjęcie czarno-białe, gdzie widać mojego tatę w wieku 5 lat na rowerku, skonstruowanego z czegoś, co się znalazło. Taki był uśmiechnięty ten mały dzieciak i opowiadał mi, że największą radością dla niego był ten rowerek.
-Mój tata się wychował na Mokotowie niedaleko Chełmskiej, gdzie jest wytwórnia filmów fabularnych. Opowiadał, ile osób w tym jednym mieszkaniu było.
Ukochana babcia z Pragi
Karolina nie poznała swojego dziadka od strony ojca, bo umarł, kiedy jego syn miał 18 lat. Tamtej babci nie lubiła. Nie potrafiła złapać z nią wspólnego języka.
Natomiast ta druga od strony mamy była dla niej skarbem.
– Najkochańsza babcia Helena na świecie. Mieszkała w Pradze, skąd pochodzi moja mama. Babcia nie mówiła po polsku, więc ja jako dziecko, będąc tam nauczyłam się mówić po czesku i z babcią potrafiłam się porozumiewać.
Dziadka nie poznała bliżej, bo zmarł, kiedy ona miała 4 lata.
– Babcia wspaniale gotowała i te smaki kojarzą mi się z dzieciństwem. Pamiętam pyszny rosół z kluseczkami, jakieś mięsko zrobione przez nią.
Aktorka przyznała, że z czasem robi się sentymentalna i wraca do czasów z dzieciństwa opowiadając to swojej córce Wiktorii. Ma też w domu stary album ze zdjęciami, który chętnie oglądają.
Karolina Nowakowska miała też ze sobą swoją książkę „Jak żyć, aby nie żałować”.

Autor Mateusz Mazur
Organizatorem tego spotkania była Fundacja Dobre Słowo


