Joanna Opozda ujawniła wyrok rozwodowy
Po czterech latach od rozstania Joanna Opozda poinformowała o zakończeniu głośnej sprawy rozwodowej z Antonim Królikowskim. Aktorka przekazała, że sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy aktora oraz pozbawił go władzy rodzicielskiej nad ich synem Vincentem. W emocjonalnym wpisie przyznała, że czuje ogromną ulgę i chce zamknąć jeden z najtrudniejszych rozdziałów swojego życia.

Joanna Opozda ogłosiła zakończenie czteroletniej batalii
Joanna Opozda opublikowała w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie, w którym poinformowała, że 7 lipca 2026 roku zapadł wyrok kończący jej wieloletni spór rozwodowy z Antonim Królikowskim.
Po czterech latach nieustannej walki, szarpaniny, ogromnego bólu oraz kosztów emocjonalnych i finansowych w końcu nadszedł ten dzień. Przez te lata przyszło mi mierzyć się nie tylko z batalią sądową, ale również z publicznym ocenianiem, zarzutami, że to ja ponoszę winę za rozpad małżeństwa, oraz z czytaniem wielu krzywdzących publikacji i komentarzy na swój temat. To był niezwykle trudny czas, który odcisnął piętno na mnie i moich najbliższych
Sąd orzekł wyłączną winę Antoniego Królikowskiego
Aktorka poinformowała, że sąd uznał Antoniego Królikowskiego za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa.
Sąd wyrokiem z dnia 7 lipca 2026 r. orzekł rozwód z wyłącznej winy Antoniego Królikowskiego
Opozda dodała również, że wyrok przyniósł jej ogromną ulgę.
Nie potrafię opisać ulgi, jaką dziś czuję. Płaczę ze szczęścia, bo ten niezwykle trudny rozdział mojego życia dobiegł końca. Chcę już zostawić go za sobą i iść przez życie w spokoju, nie wracając do tego, co było

Zapadła decyzja w sprawie syna Vincenta
Joanna Opozda przekazała także, że sąd zdecydował o pozbawieniu Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad ich synem Vincentem, powierzając jej wyłączne wykonywanie tej władzy.
Sąd pozbawił Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad naszym synem, powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej wyłącznie mnie. Dla mnie to nie jest powód do triumfu. To przede wszystkim ogromna ulga i poczucie, że po latach zostałam wysłuchana, a dobro mojego dziecka zostało postawione na pierwszym miejscu




