Piknik charytatywny dla Agi – razem walczymy o jej życie odbył się na terenie Gminy Michałowice. Urząd objął patronat nad tym wydarzeniem.
Agnieszka Zwierzchowska to żona i mama trzech nastoletnich synów. Kobieta zmaga się z rakiem piersi z przerzutami, który odkryto w lutym 2024 roku. Kluczowe leczenie w tym przypadku jest podawanie leku, który nie jest refundowany dla wszystkich chorych.
Chodzi tylko o jeden lek
– Nazywa się Verzenios i jest refundowany w większości państw Europy. U nas tylko dla bardzo wąskiego grona pań, które muszą spełniać określone warunki. Znalazłam się na granicy, bo kobieta, która ma cztery zajęte węzły chłonne już się kwalifikuje, a ja mam trzy. Guz musi być powyżej pięciu centymetrów, a u mnie było 4,8. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że mogło dojść do przerzutów, a ten lek to niweluje. Są badania, które potwierdzają, że wręcz znikają przerzuty po jego zażyciu. To jest bardzo ważny, bo wręcz ratujący życie lek. Kosztuje od 5 do 7 tysięcy na miesiąc. Trzeba go przyjmować przez dwa lata.
Wiele atrakcji na pikniku
Chorą wspiera Fundacja RockandRoll, która zbiera pieniądze dla niej. Na pikniku przyłączyło się wiele osób, instytucji, firm dobrej woli, które zapewniło mnóstwo atrakcji i dzięki temu były możliwości zbierania funduszy na leki dla pani Agnieszki. Kobiety zostały zaproszone na mammografię, wszyscy mogli obejrzeć stare samochody, przejść kurs pierwszej pomocy, skosztować wypieków przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich i znajomych pani Agnieszki. Była też kiełbaska z grilla i mnóstwo różnych form zabawy dla dzieci, a obok stały puszki, aby wrzucać dowolne datki.
Na scenie wystąpili m.in. Joanna Moro, która zabrała córkę oraz Krzysztof Antkowiak.
– Pani Agnieszka to żona mojego kolegi i nie mogłem odmówić. Chętnie tam zaśpiewałem – wyznaje wokalista.
Autor Mateusz Mazur z Fundacji Dobre Słowo
Agnieszka Zwierzchowska i Joanna Moro/mat.prywatneKrzysztof Antkowiak/mat. PrywatneWszyscy pomagają pani Agnieszce/mat.prywatne
Najnowsze komentarze