Tak Iga Świątek wspiera Maję Chwalińską przed finałem Roland Garros
Przed najważniejszym meczem w dotychczasowej karierze Mai Chwalińskiej wsparcie napłynęło od osoby, która zna ją niemal od dziecka. Iga Świątek publicznie okazała wsparcie swojej wieloletniej przyjaciółce. Krótki wpis w mediach społecznościowych wywołał duże poruszenie wśród kibiców przed finałem Roland Garros.

Przyjaźń, która zaczęła się na juniorskich kortach
Iga Świątek i Maja Chwalińska urodziły się w tym samym roku, 2001 i od najmłodszych lat rozwijają swoje kariery tenisowe równolegle. Wspólnie trenowały w reprezentacji Polski, rywalizowały na krajowych i międzynarodowych turniejach, a także tworzyły skuteczny duet deblowy.


Jednym z największych sukcesów obu zawodniczek na etapie juniorskim był awans do finału Australian Open w grze podwójnej w 2017 roku. Choć później ich sportowe drogi potoczyły się inaczej, relacja między tenisistkami pozostała bardzo bliska. Świątek szybko weszła do światowej czołówki, podczas gdy Chwalińska musiała zmierzyć się z problemami zdrowotnymi i trudniejszą drogą do elity.
Świątek od dawna wierzyła w talent Chwalińskiej
Podczas tegorocznego Roland Garros Iga Świątek nie ukrywała uznania dla osiągnięć swojej koleżanki. Na jednej z konferencji prasowych podkreślała, że od lat dostrzegała wyjątkowy potencjał Mai Chwalińskiej.
Od dawna wiedziałam, że Maja ma taki talent i takie wyczucie, że może spokojnie zagrozić dobrym zawodniczkom i zajść daleko w turniejach, więc bardzo się cieszę, że wygrała właśnie teraz z Qinwen Zheng, bo to bardzo wymagająca zawodniczka
Mówiła Świątek. Polka zwróciła również uwagę na nieprzewidywalny styl gry Chwalińskiej.
Nikt nie gra takich skrótów i lobów i nie potrafi tak namieszać przeciwniczkom
Dodała z uśmiechem.

Jedno słowo przed finałem. „Jazda”
Kibice czekali na reakcję Świątek wraz z kolejnymi sukcesami Chwalińskiej w Paryżu. Taki moment nadszedł dzień przed finałem. Była mistrzyni Roland Garros opublikowała grafikę zapowiadającą decydujące spotkanie i oznaczyła swoją przyjaciółkę, dodając tylko jedno słowo:
Jazda

Dla Mai Chwalińskiej będzie to największy mecz w dotychczasowej karierze. Notowana przed turniejem na 114. miejscu w rankingu Polka sensacyjnie eliminowała kolejne wyżej notowane rywalki i awansowała do finału, gdzie zmierzy się z Mirrą Andriejewą. Finał Roland Garros zaplanowano na sobotę, 6 czerwca, o godzinie 15.


