Wczoraj na instagramie Iga Świątek podzieliła się smutną wiadomosćią.
Kot Grappa był towarzyszem Igi odkąd miała 7 lat. Od wielu lat od czasu do czasu dzieliła się z internautami uroczymi zdjęciami. Kot był obecny w jej życiu od małej dziewczynki do mistrzyni Olimpijskiej.
iga.swiatek/instagram
Wczoraj wieczorem o 22, Iga podzieliła się bardzo smutną stratą. Grappa odszedł, mając 17 lat. Jest to zaawansowany wiek dla kota, świadczący o opiece jaką otrzymał przez całe swoje życie. Świątek dołączyła kilka zdjęć, w którym kot towarzyszył jej jako mała dziewczynka, leży na jej próbnej maturze z matematyki, był z nią jako dorosła.
„Mamy nadzieję, że daliśmy Ci najlepszy możliwy dom, jaki kot może mieć. Jesteśmy wdzięczni, że obdarzyłeś nas 17 latami bezwarunkowej miłości.” – podpisała post Iga
iga.swiatek/instagram
Internauci łączą się w bólu
„Piękny wiek więc na pewno był z wami szczęśliwy”
„Na pewno miał najwspanialsze możliwe życie”
„to napewno był szczęśliwy Kotek, bardzo współczuję” – czytamy w komentarzach
iga.swiatek/X
Dobrze, że Grappunia nie musi zachowywać dystansu społecznego… – Iga na X w trakcie trwania pandemii.