Hollywoodzkie rozstanie. Mel Gibson zakończył związek
Mel Gibson zakończył wieloletni związek z Rosalind Ross. Para, która niemal dekadę tworzyła jedną z bardziej dyskretnych relacji w Hollywood, potwierdziła rozstanie we wspólnym oświadczeniu, podkreślając, że najważniejsze pozostaje dla nich dobro wspólnego syna.

Koniec wspólnej drogi
Po dziewięciu latach Mel Gibson i Rosalind Ross zdecydowali się zakończyć swój związek. Informację przekazali mediom bez dużego rozgłosu, zaznaczając, że decyzja zapadła w spokojnej atmosferze i bez konfliktów.
Choć smutno jest zamknąć ten rozdział naszego życia, jesteśmy wdzięczni za wspólnie spędzony czas.
Jak wynika z doniesień, para rozstała się już wcześniej, jednak dopiero teraz zdecydowała się na oficjalne potwierdzenie.


Wspólne rodzicielstwo ponad wszystko
Najważniejszym elementem wspólnego oświadczenia był los ich ośmioletniego syna, Larsa. Gibson i Ross zapewnili, że mimo rozstania nadal będą dbać o jego wychowanie.
Jesteśmy błogosławieni, że mamy wspaniałego syna i zawsze będziemy najlepszymi rodzicami, jakimi potrafimy być.
Zgodna współpraca rodzicielska ma pozostać fundamentem ich relacji po zakończeniu związku.
Związek pod lupą mediów
Relacja aktora i młodszej o 34 lata Rosalind Ross od początku budziła zainteresowanie mediów. Mimo różnicy wieku para przez lata unikała skandali i rzadko komentowała swoje życie prywatne.
Prywatność była dla nas zawsze wartością, której chcieliśmy strzec.
Rozstanie również odbyło się w spokojnym tonie, bez publicznych oskarżeń, co wielu obserwatorów uznało za dowód dojrzałego podejścia obu stron. Jak podkreślają bliscy pary jest to zamknięcie ważnego etapu życia dla obojga i aktor koncentruje się teraz na pracy zawodowej oraz rodzinie.


Najnowsze komentarze