Nie żyje Ewa Dałkowska, jedna z najbardziej charakterystycznych i cenionych postaci polskiego teatru i kina. Aktorka znana z ról w serialach takich jak „07 zgłoś się” czy „Ojciec Mateusz” zmarła w wieku 78 lat. Informację o jej śmierci potwierdzili bliscy, a szczegóły uroczystości pogrzebowych podał Nowy Teatr, z którym była przez lata związana.
Ewa Dałkowska / PAP
Niezapomniane role i wieloletnia kariera
Ewa Dałkowska była obecna na ekranie i scenie przez dekady, pozostawiając po sobie niezatarte wrażenie w polskiej kulturze. Zasłynęła z niezapomnianych ról w takich produkcjach jak „07 zgłoś się”, „Bez znieczulenia”, „Przejście”, „Ojciec Mateusz”, a także z niedawnego występu w filmie „Teściowie 2” na platformie Netflix.
W teatrze stworzyła wiele ważnych kreacji – Ryfki, Goneryli, Elizabeth Costello, Heni Gelertner czy Izoldy Regensberg. Jej talent doceniali zarówno reżyserzy, jak i publiczność. Do ostatnich chwil była aktywna zawodowo – jeszcze w kwietniu rozpoczęła pracę nad nową rolą teatralną.
Życie prywatne i zdrowotne trudności
Dałkowska była dwukrotnie zamężna. Z drugiego małżeństwa z Tomaszem Miernowskim, producentem filmowym, miała syna Ksawerego. W ostatnich latach zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które – jak wynika z medialnych doniesień – znacząco wpłynęły na jej życie codzienne i zawodowe.
Pożegnanie z artystką
Nowy Teatr, z którym aktorka była związana od początku jego istnienia, poinformował o szczegółach pogrzebu. Uroczystość pożegnalna odbędzie się 13 czerwca w kościele św. Huberta w Zalesiu Górnym. Po mszy Ewa Dałkowska zostanie pochowana na pobliskim cmentarzu.
W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych teatr pożegnał swoją wieloletnią współpracowniczkę i przyjaciółkę:
„Dzisiaj odeszła Ewa Dałkowska, wspaniała aktorka, przyjaciółka. Od początku tworzyła zespół Nowego Teatru, współtworzyła jego sens. Będziemy pamiętać jej wielkie role” – napisano.
Najnowsze komentarze