Ciężki okres w życiu Karoliny Gilon. ,,Noc była fatalna’’
Karolina Gilon, znana osobowość telewizyjna, przeżywa ciężki okres w życiu prywatnym. Po niespodziewanym zwolnieniu z telewizji, tym razem 36-latka za pośrednictwem Instagrama poinformowała, że jej 7-miesięczny synek zachorował na COVID-19.

Na początku tego roku Karolina Gilon wraz z partnerem, Mateuszem Świerczyńskim, zostali rodzicami Franciszka. Kiedy prezenterka po urlopie macierzyńskim chciała wrócić do pracy w Telewizji Polsat, okazało się, że stacja nieoczekiwanie zdecydowała się z nią rozstać. Dla wielu fanów celebrytki koniec jej przygody z programem ,,Ninja Warrior’’ także był niespodzianką. Nie zabrakło z ich strony słów pocieszenia:
-,,Będzie dobrze, musi być’’, ,,Wszystko się ułoży’’, ,,Dasz radę’’ – czytamy w komentarzach na Instagramie.
Obecnie Karolina Gilon w pełni skupia się na macierzyństwie, czym chętnie dzieli się w swoich mediach społecznościowych. Niestety w minioną środę za ich pośrednictwem przekazała także, że jej synek Franio oraz partner Mateusz zachorowali na COVID-19.
Celebrytka podkreślała, że sytuacja była bardzo trudna.
,,Dziś za nami najtrudniejsza, pierwsza noc z Franeczkiem. Gorączkował… […] Ten pierwszy raz jest bardzo trudny. Mimo wszystko, zachowujemy zimną krew i robimy wszystko, najlepiej jak potrafimy, żeby maluszek jak najszybciej poczuł się lepiej – poinformowała Gilon w jednym ze swoich Instastories.
Z powodu choroby synka Karolina Gilon zdecydowała również, że na chwilę znika z internetu. Zapowiada jednak powrót w najbliższym czasie.
,,Pogadamy później. Póki co na chwilę znikam” – ogłosiła w minioną środę celebrytka.




Najnowsze komentarze