Artystka przerywa milczenie. Odpowiada na zarzuty
Dorota ,,Doda” Rabczewska postawiono zarzut o przypisywanie suplementom diety właściwości leczniczych, co narusza prawo farmaceutyczne. Zarzuty przedstawiła jej Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Piosenkarka stanowczo nie przyznaje się do winy.

Zarzuty dotyczą zawiadomienia, w których ustalono, że Doda publikowała na platformie ,,X” materiały zapewniające, że produkty jej marki, czyli Doda D’eau Mega Colostrum oraz żelki Hashi Gummies, leczą Hashimoto.
Piosenkarka wyznaje, że nie zmuszała nikogo do zakupu reklamowanych przez nią produktów, a prawnym producentem jest firma Activlab, która emituje reklamy, gdzie piosenkarka jedynie występuje.
Nie przyznaje się do zarzutów
Dorota Rabczewska twierdzi, że w swoich nagraniach przedstawia osobistą walkę z chorobą Hashimoto, która zdiagnozowano u niej 10 lat temu. Postanowiła wtedy zmienić styl życia. Piosenkarka uznaje, że w swoich filmach opowiada tylko o osobistych doświadczeniach ze zdrowiem i nie przyznaje się do zarzutów.

Nikt mnie nie zastraszy.
Propozycja milczenia
Piosenkarka wyznaje, że dostała wcześniej propozycje zapłacenia przez nią grzywny i wycofania suplementów z rynku w zamian za milczenie w temacie postawionych jej zarzutów na co artystyka się nie zgodziła.


