Aida Kosojan-Przybysz – trzy śluby, jedna miłość. Niezwykła historia związku wizjonerki
Aida Kosojan-Przybysz od lat fascynuje swoją intuicją i duchowymi przekazami, ale jej życie prywatne również kryje wyjątkową historię. Mało kto wie, że wizjonerka i jej mąż przysięgli sobie miłość aż trzykrotnie. Trzy śluby nie były kaprysem ani medialnym gestem – stały się symbolicznym zapisem ich wspólnej dogi.

Trzy śluby – trzy etapy tej samej relacji
Historia związku Aidy Kosojan-Przybysz i Adama Przybysz wyróżnia się na tle innych. Para zdecydowała się na trzy śluby, z których każdy miał inne znaczenie i wymiar. Jak podała Aida:
10 października 1990 r. Braliśmy ślub cywilny w Lublinie. Małe piękne przyjęcie w otoczeniu najbliższych przyjaciół.
5 stycznia 1991r. Było wielkie ormiańskie wesele na 250 osób w Batumi.
23 lutego 1991r. Ślub kościelny w Lublinie.



Związek oparty na akceptacji i wolności
Mąż Aidy pozostaje w cieniu, ale jego rola w życiu kobiety jest fundamentalna. Adam Przybysz od początku dawał jej przestrzeń do rozwoju – zarówno artystycznego, jak i duchowego. Jak wspomniała wizjonerka:
Miłość, miłość i jeszcze raz miłość. Miłość naprawdę nie zna granic. Kiedy ludzie się kochają, wszystko jest możliwe. Spełniają się najskrytsze marzenia. Kiedy pomagamy przeznaczeniu wtedy przeznaczenie pomaga nam.


Trzy śluby stały się potwierdzeniem, że ich relacja ewoluuje razem z nimi. To związek, w którym nie ma rywalizacji, za to jest zgoda na zmiany, dojrzewanie.
Rodzina, która scala wszystko w całość
Choć Aida porusza się w świecie symboli i wizji, jej życie prywatne mocno osadzone jest w rodzinnej codzienności. Małżeństwo i dzieci są dla niej kotwicą – miejscem, do którego zawsze wraca. Trzykrotne tak wpowiedziane temu samemu mężczyźnie pokazuje, że miłość w jej wydaniu nie jest jednorazowym aktem, lecz świadomym wyborem ponawianym na kolejnych etapach życia.


Najnowsze komentarze