Agnieszka Woźniak-Starak żegna się ze stacją TVN. „To był bardzo ważny czas w moim życiu, ale pora iść dalej”
Po latach obecności na ekranach TVN, Agnieszka Woźniak-Starak zaskoczyła widzów i branżę medialną – 11 czerwca ogłosiła rozstanie ze stacją. Jej decyzji towarzyszyło obszerne oświadczenie, w którym nie zabrakło emocji i osobistych refleksji. Co skłoniło dziennikarkę do tego kroku i co powiedziała na pożegnanie?

12 lat w TVN
Agnieszka Woźniak-Starak pracowała w Grupie TVN od 2013 roku. Prowadziła wiele popularnych programów, m.in. „Na językach”, „Ameryka Express”, „Szalone Tokio”, „Big Brother Arena”, a także „Dzień Dobry TVN” razem z Ewą Drzyzgą. W 2024 roku dołączyła też jako współprowadząca do programu „Mam Talent”. Teraz jednak, po 12 latach pracy, zadecydowała o odejściu ze stacji. W obszernym oświadczeniu wytłumaczyła powody swojej decyzji.
Trudno mi w to uwierzyć, ale właśnie minęło 20 lat od mojego telewizyjnego debiutu.
Przez ten czas przeżyłam kilka żyć, po drodze zamieniając TVP na TVN. Moja zawodowa droga, podobnie jak ta życiowa, bywała trudna i wyboista, ale jednak na tyle ciekawa i pełna zaskakujących zwrotów akcji, że nigdy nie wybrałabym innej.
Zawsze marzyłam o tym, żeby moja praca była moją pasją i to się udało.
Zawsze z wielkim entuzjazmem rzucałam się na nowe wyzwania, bo lubię zmiany.
No właśnie, lubię zmiany… DLATEGO PO 12 LATACH ZDECYDOWAŁAM, ŻE ODCHODZĘ Z TVN-u.
To był bardzo ważny czas w moim życiu, ale pora iść dalej.
Ludzi, którym zawdzięczam najwięcej, dawno już w TVNie nie ma. Aldona Wejchert, Edward Miszczak, Piotr Korycki, Katarzyna Mazurkiewicz, Rinke Rooyens, dziękuję.
Nigdy też nie zapomnę Waszego wsparcia w najtrudniejszym dla mnie momencie w życiu prywatnym.Lidia Kazen, Tobie też dziękuję, próbowałyśmy


Agnieszka Woźniak-Starak w swoim oświadczeniu podziękowała wszystkim osobom, z którymi przez lata pracowała w TVN – ekipom technicznym, współprowadzącym i ludziom z planu. Podkreśliła, że spędziła z nimi wiele wyjątkowych chwil i ma nadzieję, że jeszcze się spotkają. Podziękowała też widzom za to, że przez lata ją oglądali, dodając z humorem, że „mieli dużo cierpliwości”. Zasugerowała, że tradycyjne media tracą na znaczeniu i dziś trzeba szukać nowych form kontaktu z odbiorcami. Przypomniała również, że nadal można ją oglądać we wtorki rano w Onecie.
Dziękuję wszystkim, których na tej drodze spotkałam, a szczególnie wszystkim ekipom, moim telewizyjnym partnerkom i partnerom, kierownikom planów i inspicjentom, z którymi spędziłam szmat czasu za kulisami różnych koncertów, festiwali i programów, z Wami zawsze było najlepiej! Mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy.
Ala, Gosia, Bartek, Madzia – Wam też dziękuję, ale się nie żegnam. My jedziemy dalej
Przede wszystkim, dziękuję wszystkim widzom, którzy mieli wystarczająco dużo cierpliwości, żeby mnie oglądać
A propos! Co dalej? Zobaczymy…Ostatnie wybory prezydenckie pokazały, jak bardzo zmieniła się medialna rzeczywistość. Tradycyjne media przestały być głównymi kanałami komunikacji.
Trzeba iść z duchem czasu, dlatego nieustanie w każdy wtorkowy poranek zapraszam do Onetu
Do zobaczenia,
Aga.Ps. Tymczasem z niecierpliwością czekam aż dr Sławosz Uznański-Wiśniewski w końcu poleci w kosmos! I oczywiście trzymam kciuki




